Pages

Sunday, 10 April 2011

Fiesta at Siesta







Siesta na piotrkowskiej.  
Na pierwszym zdjęciu nowość 
- stek po argentyńsku z sałątką i tortillą. 
Na kolejnym Riscal z Castilla y Leon, butelka czerwonego wina ozdobiona przepiękną etykietką. 
Zakochałam się w jej błęktinym kolorze i niespotykanym kształcie. 
Na kolejnych zdjęciach, karczek, kanapka 
z krewetkami, krewetki z czosnkiem 
i genialna sałatka z kozim serem.

Polecam wszystkim, to miejsce z względu na prawdziwie hiszpański klimat ( nie taki zakurzony jak mexican, tylko nowoczesny). Świetną obsługę, bardzo ciekawe menu z możliwością wyboru trzech wielkości potraw. Wybierając najmniejsze porcje które oscylują poniżej 10zł, można jednego wieczoru spróbować nawet 5 przysmaków. Wczorajszy wieczór umilała nam muzyka Chambao ( chyba nie ma lepszego wyboru płyty). Wielbicielom ciekawego designu powinna przypaść do gustu nowa zastawa. 
Info dla studentów - na samym wejściu dostaje się darmową sangriję ;)


Zdjęcia zrobione nowym ulubionym Pentaxem k-5 

No comments:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...