Pages

Saturday, 19 March 2011

Saint Eustachio Love


"Sant'Eustachio Il Caffè is an ancient Coffee Shop 
and Roaster that was born in the thirties. 
Located in the heart of Rome, 
in front of the Senato della Repubblica palace,
 it is just a few steps away from Piazza Navona and the Pantheon."

Filiżanki do espresso z Sant'Eustachio to mój największy skarb przywieziony z Rzymu. Już sam kształt, kolor i miejsce gdzie je kupiłam wystarczyłyby by uznać je za wyjątkowe. Jednak jak wszystko, co wiąże się z Rzymem nie jest po prostu wyjątkowe. To miasto i wszystko co jest z nim związane powinno określać jakieś nad-słowo, ponad-wyjątkowe, arcy-wyjątkowe.

Sobotnia noc botellone rozpoczęta pod koloseum, picie porto przy fontannie na przeciwko Panteonu... spacer do Piazza Navona. Magia "condividi le tue emozioni". W taką noc Alex pokazał mi "najlepszą kawiarnię w Rzymie". Oczywiście nie uwierzyłam mu. Bo kto by słuchał Kalabryjczyka upierającego się, że słoń Berniniego został przywieziony z Egiptu razem z kolumną. 
Jednak w inny deszczowy wieczór wracając z Zatybrza, postanowiłam sprawdzić co kryje się pod błękitnym neonem Sant'Eustachio. Dosłownie i w przenośni pierwszy raz w życiu coś odebrało mi mowę. Pierwsze słowa jakie udało mi się wyjąkać po wyjściu z kawiarni brzmiały... skoro włoska kawa jest najlepsza na świecie, a ja jestem w Rzymie,
 to to jest prawdopodobnie... najlepsza kawa na świecie.

video

2 comments:

Kaszka said...

Przez Ciebie muszę tam wrócić! :P A myślałam, że zaliczyłam Rzym

Agata Melnyk said...

Rzym to nie ta klasa, żeby tylko zaliczać ;p

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...