Pages

Saturday, 12 February 2011

Sitowie




"Wiedziałem tylko, że w sitowiu 
są prężne, wiotkie i długie włókienka,
że z nich splotę siatkę leciutką i cienką, 
którą nic nie będę łowił."

J.Tuwim





Kasia znalazła całkiem porządny patyk. 
W miarę dorastania łatwo jest nam zapomnieć jak przydatnym 
i wielofunkcyjnym narzędziem jest patyk. 
Ten Kasi był idealnego kształtu, długości i koloru. 
Nadawał się do wszystkiego. 
Największą radością jednak jest samo spacerowanie z patykiem w ręku.
Nieograniczona możliwości szturchania, dziobania, wytykania, wbijania
i machania nim na wszystkie strony.
Taki patyk w garści łączy nas z tym dzieckiem, które jeszcze gdzieś w nas siedzi.


Patyk, który znalazła Kasia to był dobry patyk, 
taki całkiem porządny.
Tylko co powiedziała by mama Kasi, gdyby ta przyniosła do domu gałąź?


Pozostawiłyśmy go więc w parku, 
razem z marzeniami o budowie tratwy.







1 comment:

Kaszka said...

Trzeba było napisać też coś o wielkiej, niespełnionej nadziei kijaszka o zostaniu lodołamaczem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...