Pages

Monday, 28 February 2011

Światło się zmienia




...to znaczy, że wiosna naprawdę się zbliża. 

Thursday, 17 February 2011

Ba&Co


Banan + kawa + jogurt grecki 
 Miksujesz i dodajesz łyżeczkę kakao. 

Najlepsze na śniadanie, 
znakomite gdy masz ochotę na coś słodkiego. 
Na ciepło i na zimno, rano i wieczorem.

Ale tylko dla prawdziwych banana loverów!

Wednesday, 16 February 2011

Szare wnętrze antydepresyjne








Zaczynam serię wnętrz. 
Planuję odwiedzić kilka pokoi moich przyjaciół z aparatem. 
Na pierwszy ogień poszedł ten najbliżej - dokładnie za ścianą. 
To pokój mojej siostry - dotyk mgły na ścianach 
i własnoręcznie skręcone białe meble z Ikei 
+ dużo zdjęć z wielu wyjazdów.

I korki po winie... bo my lubimy wino :)

Tuesday, 15 February 2011

Biżu biżu




  Kiedyś przeglądanie szkatułek z biżuterią mamy
było niesamowitą zabawą. Dzisiaj powoli same kompletujemy 
swoje pudełka pełne skarbów.

Monday, 14 February 2011

Patyki i odbicia w wodzie.



Niby to samo miejsce, a każdy widzi je inaczej. 
To zdjęcie zrobiłam z mojej ulubionej ścieżki, 
biegnącej tuż przy brzegu Stawu Jana. 
Zawsze po przekroczeniu białego mostku 
przerzuconego pomiędzy wysepką a chojeńskim lądem, 
mam w sobie więcej optymizmu i radości z życia. 
Wspomnienia z tego małego punktu ziemi otoczonej wodą, 
należą do najprzyjemniejszych.

Tulipan


Tulipan. 
5 dzień w pokoju.


Jest coś fascynującego w wielkim kielichu 
tulipana, na nisko ugiętej łodydze. 
Piękno, które samo nie może znieść swojego ciężaru.

W momencie kiedy to piszę, została już tylko pusta łodyga... 
Wszystkie płatki opadły.





Saturday, 12 February 2011

Sitowie




"Wiedziałem tylko, że w sitowiu 
są prężne, wiotkie i długie włókienka,
że z nich splotę siatkę leciutką i cienką, 
którą nic nie będę łowił."

J.Tuwim





Kasia znalazła całkiem porządny patyk. 
W miarę dorastania łatwo jest nam zapomnieć jak przydatnym 
i wielofunkcyjnym narzędziem jest patyk. 
Ten Kasi był idealnego kształtu, długości i koloru. 
Nadawał się do wszystkiego. 
Największą radością jednak jest samo spacerowanie z patykiem w ręku.
Nieograniczona możliwości szturchania, dziobania, wytykania, wbijania
i machania nim na wszystkie strony.
Taki patyk w garści łączy nas z tym dzieckiem, które jeszcze gdzieś w nas siedzi.


Patyk, który znalazła Kasia to był dobry patyk, 
taki całkiem porządny.
Tylko co powiedziała by mama Kasi, gdyby ta przyniosła do domu gałąź?


Pozostawiłyśmy go więc w parku, 
razem z marzeniami o budowie tratwy.







Friday, 11 February 2011

Urodzinowy Tort zawsze Makowy



Wszystkiego najlepszego Madziu :*

Thursday, 10 February 2011

Fatamorgana wiosny





Zima puściła nas na chwilkę 
i nie za daleko. 

Tylko patrzeć jak wróci.

Saturday, 5 February 2011

imieniny


W imieniny mogę wyjadać sam dżemik ze środka muffinek

Mogę też zaliczyć sesję,
 która jest przemiłym okresem 
spijania śmietanki po pracowitym semestrze... 
albo po dwóch ostatnich wieczorach. 
Kwestia do wyboru wedle preferencji.

Thursday, 3 February 2011

Sałatka na kolację


Nadmiar stresu przed sesją ogranicza moją kreatywność. 
Nie jestem w stanie spłodzić tu ciekawego opisu. 
Nawet ta sałatka na zdjęciu to dzieło mojej siostry, 
jest czego zazdrościć i co fotografować bo co wieczór robi inną.

dziękuję Madziu

Tuesday, 1 February 2011

Planuję nową podróż









Myślę o wiośnie w Barcelonie, 
przeglądam stare zdjęcia stamtąd 
i powoli nie mogę się doczekać.


Barcelona miała by być tym razem tylko pretekstem 
do zrealizowania jednego z moich marzeń. 
Mianowicie wypadu na Cabo de Gata
gdzie każdą noc będziemy spędzać na innej dzikiej plaży...



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...