Pages

Saturday, 18 December 2010

Moje włoskie śniadania




Moje codzienne śniadanie w Rzymie było przepysznie szpinakowe. Nie to, żebym zupełnie gardziła swoją grzanką z twarożkiem ale chrupiące listki szpinaku czy rukoli z świeżym pomidorem i najbardziej kremową mozarellą na świecie potrafią z najlepszego poranka w Rzymie zrobić ... hmm jeszcze lepszy poranek w Rzymie. Można dodać do tego głębokie rozmowy pomiędzy obywatelami różnych państw o tych samych przemyśleniach na temat życia, jego właściwego przeżywania, rozumienia miłości i przyjaźni. Jednym słowem całkowite spełnienie o poranku.

1 comment:

Anonymous said...

ktoś chyba zdjecie podkradł:

https://www.facebook.com/446857088698637/photos/a.447627795288233.118634.446857088698637/723772114340465/?type=1&theater

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...