Pages

Saturday, 3 July 2010

Batavus


Btavus, mój pierwszy Holender w życiu. Mam nadzieję, że nasze ścieżki zeszły się na dłuższy czas 
i jeszcze wiele wiele wspólnych dróg przejdziemy ..tfu przejedziemy razem. Jak na razie to poza domem 
poruszam się tylko na nim. Nawet do sklepu tuż obok po pietruszkę. Można powiedzieć, że idealna z nas para 
mimo takiej różnicy wieków ale Whatever Works ;)Pierwsze zdjęcia na smakę tylko trzy szczegóły roweru. 
Z pewnością Baravus jeszcze nie raz zagości na tej stronie.



4 comments:

l.laranjo said...

Batavus, the beauty of classical city bikes. Enjoy it ;)

maciejewski said...

Si Siniorita, śliczna Koza, mam podobny jeno srebrny, ślicznie sunie ulicami :) Pozdrawiam

Kaszka said...

Przy twoim cudeńku mój "Profesor" wygląda jak kiepski zabytek z lat osiemdziesiątych XD

meg said...

rowery górą, zwłaszcza takie piękne:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...