Pages

Wednesday, 20 May 2009

Marzyciele w dmuchawcach

wiecej zdjec tutaj

to był chyba jeden z lepszych dni w moim życiu. :)

soł
spotkałam Damiana i Maldonkę, pozniej robiliśmy zakupy obiadowe i obiady i wszędzie świeciło słońce i wszystko było takie szczęśliwe i lekkie jak te dmuchawce (gosh jakie infantylne porównanie)... tylko my nie bo sie tak najedliśmy, że się na kocu tylko turlaliśmy :) I mamy zamiar robić ekstra koszulki i je sprzedawać. A ja mam teraz tyyle energii na sesię, że chyba aż za dużo bo nie mogę się na jednej rzeczy skupić.
Lece do nauki teorii na prawo jazdy ;/

No comments:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...