Pages

Saturday, 17 January 2009

gorki wsiorki


jakoś bez echa tu przeszło jak jesienią skoczyłam do zakopca na chwilę. Może dlatego ze kolejnego dnia rano bylam juz na stole operacyjnym na dobijaniu kuterłokcia. a dzień pozniej była impreza wolontariuszowa designu i znowu niebylam w stanie nic zrobić. A w ZAkopcu to jak zwykle viva la oscypki i grzane wino.

polecam jedzenie na dworcu w piotrkowie trybunalskim hod-dogi robią w całych bagietkach.

sesia zrzera mi mózg


zdechlak zdjęciowy, normalnie fotograficzny jednokomorkowiec ze mnie został. Już nic nie robię. Skończyłam z imprezowaniem usiadłam na stałe do kompa, do sesji, która juz mnie powoli zabija. Nie mogę znaleźć dobrej muzyki nawet. Te dłużące się rendery mnie wykańczają.

aha i fota zrobiona komórką w sylwestra, dwa celebrity w świetle jupiterów ( ciekawe zreszą skąd pochodzi słwo jupiter i co znaczy, fajnie brzmi) :D
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...