Pages

Tuesday, 30 December 2008

proces



Dzisiaj nie chciała bym niczego zmieniać. Nowy rok zapowiada się naprawdę cudownie. Mam już chyba za sobą kryzys zdjęciowy, niedługo zabieram się do roboty i do sesi, a jak wiadomo jak niemoge sobie pozwolic na sekundę przewry; bo mam tyle pracy; to wlasnie wtedy zaczynam tu cos wrzucać ;p - więc będzie bogato!

a to z spaceru tam gdzie zwykle. Kiedyś katowałam stawy Jana dzisiaj Stefańskiego - ale co za roznica?
Ktoś kideyś mówił mi, że myślał ze to jeden i ten sam staw Jana Stefańskiego. Dla mnie one odznaczają moje nowe miejsca życia, oby zawsze gdzie zamieszkam mogła znaleźć jakąś spokojną wodę.

2 comments:

Mateusz said...

Hmmm... rozumiem tytuł, ale zastanawiam się co ma wspólnego z treścią posta... Ale całkiem to sympatyczne, że masz zawsze jakiś staw obok.. dobry cel spacerów;)

splendid said...

miu miu bag
miu miu bags
miu miu handbag
miu miu purse
miu miu wallet

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...